Sytuacja
iBox to dystrybutor elektroniki obsługujący sieć resellerów, montażystów i mniejszych e-sklepów w Polsce. Każdy z ponad 200 kontrahentów ma własny cennik, limit kredytowy i indywidualne warunki płatności. Katalog liczy ponad 8 000 produktów od pięciu producentów.
Przed projektem klient B2B chcąc zamówić towar musiał dzwonić na ogólny numer albo wysyłać mail. Handlowiec ręcznie przepisywał zamówienie do systemu księgowego i odpowiadał na pytania o dostępność. Równolegle aktualizacja stocków i cenników od dostawców była tygodniowym cyklem na Excelu — w efekcie ceny w systemie często rozjeżdżały się z rzeczywistością, a klient czekał na potwierdzenie 30 minut albo i godzinę.
Co dostał klient
Panel B2B, w którym kontrahent loguje się i:
- Widzi swój indywidualny cennik z dostępnością aktualizowaną na bieżąco
- Sprawdza limit kredytowy i saldo
- Składa zamówienie 24/7 bez kontaktu z handlowcem
- Ponawia poprzednie zamówienie jednym kliknięciem
- Pobiera faktury i historię zamówień
Handlowiec dostaje czas na rzeczywistą pracę z klientem zamiast przepisywania zamówień. Zarząd ma czytelny obraz tego, kto ile zamawia, kto ma najwięcej do oddania i które kategorie rosną.
Integracje z producentami
Pięć źródeł danych, pięć formatów, pięć stylów nazewnictwa. Zbudowaliśmy warstwę, która automatycznie pobiera dane od każdego producenta i wpina je do katalogu klienta — codziennie albo w czasie rzeczywistym, zależnie od tego, co dostawca udostępnia. Nikt już nie otwiera Excela raz w tygodniu, żeby ręcznie zsynchronizować ceny.
Normalizacja katalogu
Ten sam produkt u trzech producentów ma trzy różne nazwy koloru i dwie różne jednostki pojemności baterii. Sprowadzamy dane do jednej, spójnej formy — żeby kontrahent zawsze widział „grafitowy" niezależnie od tego, z którego źródła pochodzi towar, a wewnątrz katalogu nie powstawało pięć duplikatów tego samego produktu.
Logika cenowa i kredytowa
System sam pilnuje, czy klient nie przekracza limitu kredytowego i automatycznie stosuje przypisane mu warunki cenowe. Każda zmiana cennika czy limitu jest odnotowana — wiadomo kto, kiedy i dlaczego zmienił warunki dla danego kontrahenta.
Co się zmieniło dla biznesu
- 70% krótszy czas obsługi pojedynczego zamówienia — mniej telefonów, mniej maili, mniej ręcznego wpisywania
- Ceny i stocki świeże codziennie zamiast raz w tygodniu
- Klient może zamawiać poza godzinami pracy biura — i to robi
- Handlowcy skupiają się na relacjach, a nie na przepisywaniu liczb
- Zero rozjazdów między tym, co widzi klient w panelu, a tym, co jest w księgowości
Co zostawiliśmy
System księgowy klienta, bramki płatnicze i stronę marketingową. Nie przepisaliśmy niczego, co działało — zbudowaliśmy panel B2B i warstwę integracyjną, które spinają to w jedną sensowną całość dla zamawiającego.

